Wtedy właśnie wykonaliśmy piosenkę dla naszego nauczyciela śpiewu, sławnego pana Rafała, znanego pod pseudonimem... Pan. Jako, że jest on postacią niebanalną, niecodzienną, uznałem niegdyś, że należy napisać na jego cześć limeryki. Jako jednak, że w głowie siedziały mi Limeryki o Narodach Jacka Kaczmarskiego, melodia wspomnianego utworu stała się również melodią piosenki, którą wykonaliśmy wszyscy razem. Wszyscy, to jest z udziałem: Noelka, Jaglanka(gitara), Tofic, ninja-turtle oraz Marabut (tekst). Ponieważ Pan stwierdził, że jest wzruszony, wszyscy zebrani przyjęli nasz urodzinowy występ z dużym entuzjazmem, a my mieliśmy masę zabawy, zadecydowaliśmy, że naganie zostanie tutaj wrzucone.
A efekt wrzucenia widoczny tutaj:
~/Marabut\~